Zobaczyć Neapol i umrzeć — 5 rzeczy, które musisz tam zrobić

Wroc do listy artykulow

Jeśli myślisz, że Włochy to Rzym i Florencja — przykro nam, ale nie widziałeś jeszcze wszystkiego. Neapol jest inny. Chaotyczny, głośny, brudny i absolutnie niepowtarzalny. Tu pizza nie jest daniem, to religia! Tu historia dosłownie wychodzi spod ziemi. Tu widok na Wezuwiusz sprawia, że na chwilę odkładasz telefon. Oczywiście, po trzecim zdjęciu. Oto 5 miejsc […]

Jeśli myślisz, że Włochy to Rzym i Florencja — przykro nam, ale nie widziałeś jeszcze wszystkiego. Neapol jest inny. Chaotyczny, głośny, brudny i absolutnie niepowtarzalny. Tu pizza nie jest daniem, to religia! Tu historia dosłownie wychodzi spod ziemi. Tu widok na Wezuwiusz sprawia, że na chwilę odkładasz telefon. Oczywiście, po trzecim zdjęciu.

Oto 5 miejsc i rzeczy, których nie możesz pominąć, gdy już tu dopłyniesz w czasie rejsu u wybrzeży Neapolu.

Spaccanapoli i historyczna starówka

Spaccanapoli to ulica, która dosłownie przecina Neapol na pół — jej nazwa znaczy właśnie „rozcinająca Neapol”. Wąski, hałaśliwy korytarz pełen pizzerii, kościołów, straganów ze świętymi figurkami i praniem zwisającym między balkonami. Chodzisz tu i masz wrażenie, że cofasz się o kilkaset lat. Cała historyczna starówka (Centro Storico) jest wpisana na listę UNESCO i zasłużenie: gęstość zabytków na metr kwadratowy bije tu niejedną europejską stolicę. Zajrzyj koniecznie do Cappella Sansevero — kaplicy ze słynną rzeźbą Zawoalowanego Chrystusa. Marmur wygląda jak prawdziwe płótno, patrząc na rzeźbę zastanawiasz się, jak to zrobili.

Nasza podpowiedź: Idź na Spaccanapoli wcześnie, zanim zrobią się tłumy. I (choć brzmi to dziwnie) pozwól się zgubić, bo tu każda losowa uliczka kryje coś niesamowitego.

Pompeje — miasto zatrzymane w czasie

Technicznie to nie Neapol, ale wyprawa do Pompejów to absolutny obowiązek dla każdego, kto ląduje w tym rejonie. W 79 roku n.e. Wezuwiusz przykrył całe miasto grubą warstwą popiołu. Efekt? Idealnie zachowane ulice, domy, freski, sklepy z ladami, a nawet jedzenie w garnkach — całe życie starożytnego miasta zamknięte jak w kapsule czasu. Chodzisz po brukowanych ulicach i myślisz: tu ktoś żył, pracował, jadł obiad; i to prawie dwa tysiące lat temu! Odczucie jest naprawdę nieziemskie. W tle przez cały czas stoi Wezuwiusz i patrzy na ciebie spokojnie. Trochę złowrogo, ale klimatycznie.

Nasza podpowiedź: Weź wodę i coś do jedzenia, bo teren jest ogromny i spokojnie można tu spędzić pół dnia, a bufety wewnątrz są przeciętne i drogie.

Prawdziwa pizza neapolitańska

Zacznijmy od tego: pizza, którą jadasz w Polsce w sieciowej pizzeri to nie pizza, a coś co udaje ten rarytas. Pizza neapolitańska to cienkie, lekko przypalone ciasto, sos z pomidorów San Marzano i mozzarella di bufala. I tyle. Żadnych sześciu rodzajów sera, żadnego ananasa. Prostota wyniesiona do rangi sztuki. Najsłynniejsza pizzeria to L’Antica Pizzeria da Michele otwarta w 1870 roku, z menu które ma dosłownie dwie pozycje: Margherita i Marinara. Kolejka jest długa a wnętrze niepozorne, a pizza doskonała. To tutaj w filmie „Jedz, módl się, kochaj” Julia Roberts zajadała się tym pizzą

Nasza podpowiedź: Jeśli w de Michele nie będzie miejsca, wybierz Sorbillo albo Di Matteo — obydwie legendarne. Gdziekolwiek pójdziesz, zacznij od margherity. Klasyk to klasyk.

Castel dell’Ovo i nabrzeże Chiaia

Castel dell’Ovo — Zamek Jajka (Jajeczny). Ta dziwna nazwa pochodzi z legendy o jajku zakopanym przez Wergiliusza w fundamentach, które miało podtrzymywać całą budowlę). Jest to średniowieczna twierdza wybudowana na małej wysepce tuż przy nabrzeżu. Wejście jest bezpłatne, a widoki na Zatokę Neapolitańską absolutnie spektakularne. Wokół zamku rozciąga się Borgo Marinari — dawne rybackie miasteczko, dziś pełne restauracji z owocami morza. Tu można usiąść z lampką wina, patrzeć na Wezuwiusz odbijający się w wodzie i z czystym sumieniem udawać, że czas nie istnieje. Dolce vita w czystej postaci.

Nasza podpowiedź: Zachód słońca z tarasu zamku to jeden z tych widoków, które pamięta się długo po powrocie. Zostaw sobie to na wieczór.

Museo Archeologico Nazionale

Jeśli Pompeje cię wciągnęły, Muzeum Narodowe jest ich naturalnym przedłużeniem spotkania z historią. Tu trafiły wszystkie najważniejsze znaleziska wydobyte z ruin — mozaiki, rzeźby, biżuteria, freski, przedmioty codziennego użytku. Jedno z najważniejszych muzeów archeologicznych na świecie, a przy tym niedoceniane w porównaniu z Luwrem czy Watykanem, co przekłada się na jedno: znacznie mniejsze kolejki. Szczególną atrakcją jest Gabinetto Segreto — tajny pokój z erotyczną sztuką z Pompejów, przez wieki zamknięty dla osób wrażliwych. Dziś otwarty dla wszystkich i zaskakująco artystyczny.

Nasza podpowiedź: Zaplanuj tu co najmniej 2–3 godziny. Wstęp kosztuje 20 EUR. Raz w miesiącu, w pierwszą niedzielę, wejście jest bezpłatne.

A co jeśli chcesz zobaczyć to wszystko z pokładu jachtu?

Neapol jest świetny sam w sobie, ale prawdziwa magia zaczyna się, gdy wypływasz z portu i masz przed sobą Wybrzeże Amalfitańskie, Capri, Positano i Procidę. Na naszym rejsie Neapol i Wybrzeże Amalfi masz dokładnie to: tydzień żeglowania po jednej z najbardziej spektakularnych tras w Europie, z ekipą, która wie jak się bawić. Wskakujesz na pokład?

Wroc do wszystkich artykulow
Wyjazdy zimowe dla osób w wieku 18-39.
Wyprawowe wyjazdy na całym świecie dla osób powyżej 18 roku życia.
Nasza marka modowa dla ludzi aktywnych.